Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Minipost o minimalizmie

Jak już wspomniałam w poprzednich postach przygotowuje się w tym roku do matury. Z tego powodu przeszukuje bardzo dużo stron, związanych... Oczywiście nie z nauką ;).
 Natrafiłam na kilka blogów i vlogów związanych z tematem minimalizmu. Ten temat siedział w mojej głowie już po przeczytaniu książki 'Slow fashion, modowa rewolucja' Joanny Glogazy, a może nawet wcześniej.
 Dobra, no to od początku. Będąc jeszcze siusiu majtkiem(czytaj. aż przestała mi rosnąć stopa) na sezon miałam max dwie pary butów, z trzy pary spodni i trochę zabawek, które używałam najczęściej do kompletnego zniszczenia. Dobrze pamiętam moja pierwszą lalkę barbie i pierwszy telefon po bracie, który chyba nadal działa. I uważam moje dzieciństwo za naprawdę udane.
 Dziś kupowanie nowych rzeczy nie sprawia mi już tyle przyjemności co kiedyś. No dobra, może czuje pewien rodzaj ekscytacji, jednak on szybko przemija. Szczerze, to myśląc o mojej aktualnej szafie wiedzę kilka rzeczy, reszta jest wielką rozmytą plam…